Kawałek taśmociągu

Skansen górniczy w konińskim Muzeum Okręgowym wzbogacił się o kolejny eksponat. Jest nim człon przenośnika taśmowego wykorzystywanego do transportu urobku na odkrywkach. Urządzenie zostało przekazane przez kopalnię Konin.

Z inicjatywą uzupełnienia skansenu o nowy eksponat wystąpił inż. Jerzy Ryguła, honorowy prezes Koła Seniora PAK KWB Konin, niestrudzony popularyzator wiedzy o działalności i historii kopalni. Dzięki przychylności zarządu spółki i pomocy jej pracowników udało się sfinalizować sprawę.

Zawsze chętnie pomagamy muzeum, bo chcielibyśmy, aby po naszej działalności pozostał trwały ślad. Kiedyś zakończymy eksploatację węgla i dobrze byłoby, żeby nasze dzieci i wnuki mogły zobaczyć, na czym praca górnicza polegała. Przekazaliśmy kompletny człon, z pełnym oprzyrządowaniem. Mam nadzieję, że stopniowo uda się zgromadzić eksponaty, które będą obrazowały szerokie spektrum technologii górniczej – powiedział inż. Krzysztof Kubajewski, naczelny inżynier górniczy.

Stroną techniczną przedsięwzięcia zajęli się pracownicy oddziału górniczego odkrywki Jóźwin (JG-3). – Wykonaliśmy wszystkie prace związane z przekazaniem członu; wybraliśmy go, przygotowaliśmy i odmalowaliśmy, żeby się dobrze prezentował. Zajęliśmy się także transportem i posadowieniem we wskazanym miejscu na terenie skansenu. Oczywiście, było to dla nas dodatkowe zadanie, poza codziennymi obowiązkami. Zaangażowali się tu zwłaszcza trzej pracownicy, panowie Adam Golimowski, Zbigniew Renik i Mirosław Natywo – informuje inż. Jacek Walczak, kierownik oddziału JG-3.

Element przenośnika stanął pośród innych, wcześniej zgromadzonych urządzeń pochodzących z kopalń Konin i Adamów. – Cieszymy się z nowego ciekawego eksponatu w naszym skansenie górniczym. Maszyny wykorzystywane w kopalni są bardzo chętnie oglądane przez odwiedzających, człon taśmociągu pewnie też wzbudzi ich zainteresowanie. Oczywiście nowy eksponat zostanie zaopatrzony w tablicę informującą o tym, jak funkcjonuje układ KTZ w kopalni odkrywkowej. Dziękujemy za wspieranie naszych działań zmierzających do zachowania śladów dziedzictwa przemysłowego w regionie – powiedziała Izabela Lorek, kustosz wszystkich górniczych wystaw.

W skansenie górniczym zobaczyć można także turbinę parową i generator prądu – pozostałości po pierwszej konińskiej elektrowni znajdującej się na terenie brykietowni, prasę do produkcji brykietów, lokomotywę i wózki stanowiące pamiątkę po odwodnieniu podziemnym, czerpaki kilku typów koparek, wiertnicę oraz bramę wjazdową do brykietowni.

W konińskim muzeum zorganizowano również dwie stałe wystawy związane z branżą wydobywczą, jedna poświęcona jest historii wielkopolskiego górnictwa, a druga odkryciu kości słonia leśnego.

Fot. Monika Marciniak